225 views, 5 likes, 3 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Graty Renaty: Było i jest. Stare, jak nowe. Gotowe. Ja osobiście nie mogę się już doczekać kiedy się zobaczymy na następnym zlocie, ciągle nie wiem jak i co z tym pasem Normalnie to poprosiłbym Cię o kilka słów o sobie , ale w tych okolicznościach .. Znajdziesz tutaj coś do wystroju wnętrz i do dekoracji ; krzesła, stoliki, lampy, słoje, kanki i inne - SERDECZNIE ZAPRASZAM Od poniedziałku (13 kwietnia) rozpoczyna się w Nowym Sączu wiosenna zbiórka komunalnych odpadów wielkogabarytowych oraz wielkogabarytowego zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego,czyli tzw. "wystawka". Piszczałka latałka. No faktycznie okropny to on był,ale powiedzonka maiła fajne "Ja kudłaty durnowaty nie wiedziałem co to taty","Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty". azumi79 Eee tam, był całkiem pocieszny:) a powiedzonka rzeczywiście miał fajne. ,, Wyłaniająca się z baśni i legend ludowa wizja świata […] przechowała w sobie sporo elementów pogańskich (obrzędów, magii czy słowiańskie "Ja kudłaty, durnowaty, reperuję stare graty" Ja doświadczyłam, zarówno bliskich spotkań z Piszczałką, jak i licznych stanów przedzawałowych g6qG. Wydawać by się mogło, że „żelazna kurtyna” odporna była na jakiekolwiek większe nieszczelności i dzieła zachodniej kinematografii docierały do nas w ilościach minimalnych. Na szczęście nie wszystko wyglądało aż tak źle i nasi dzielni filmowcy w mniej lub bardziej wyszukany sposób to i owo do polskiej kinematografii przemycali. A już na pewno czerpali z zachodnich dzieł niemałą inspirację. „Przyjaciel wesołego diabła” (1986) Odpowiedź na: „Labirynt”, „Willow”, „ W latach 80. na zachodzie świetnie rozwijało się młodzieżowe kino fantasy. Kto u nas miał dostęp do pierwszych magnetowidów, ten z całą pewnością pamięta takie filmy jak „Goonies”, „Labirynt” czy chociażby „Niekończącą się opowieść”. Dziś, mimo dużego sentymentu, trudno niekiedy bez zażenowania filmy te oglądać - ponad trzy dekady na karku mocno dają się we znaki, co nie zmienia faktu, że w tamtych czasach fantastyczne, familijne produkcje gwarantowały wykwit rumieńców na licu każdego małolata. Również i Polacy próbowali swoich sił w tym gatunku. Tym bardziej, że całkiem zacne pomysły na efektowne kino najczęściej leżały sobie na półce z dziecięcymi lekturami. Taki na przykład „Przyjaciel wesołego diabła” to ekranizacja książki Kornela Makuszyńskiego. Film ten miał w sobie wszystkie cechy dobrego kina fantasy. Jest przyjaźń dzieciaka z na pozór przerażającą istotą nie z tego świata, są olbrzymy, karły oraz tajemnicze labirynty i magiczne artefakty (w tym wypadku - cudowny kryształ). Naszym zdaniem hasełko: „Ja kudłaty durnowaty, reperuję stare graty!” brzmi o niebo lepiej niż „ telefonować dom”.„Klątwa doliny węży” (1987) Odpowiedź na: „Indiana Jones” Gdy Steven Spielberg wespół z George'em Lucasem powołał do życia postać dzielnego archeologa, światowa kinematografia zalana została mniej lub bardziej udanymi klonami doktora Jonesa. Jednym z tych mniej udanych sobowtórów Indy'ego był profesor Jan Tarnas — naukowiec o twarzy Krzysztofa Kolbergera, który rozszyfrowując tajemniczy manuskrypt natrafia na ślad grobowca należącego do pradawnego kosmity... „Klątwa Doliny węży” kręcona była w Wietnamie i mimo dużego rozmachu już w dniu swej premiery okrzyknięta została jednym z najgorszych tworów polskiego kina. Produkcja kuleje właściwie w każdej dziedzinie, a motyw przemiany jednego z bohaterów filmu w „strasznego” kosmitę gwarantuje miły masaż przepony. Na szczęście są miejsca na świecie, gdzie „Klątwa...” została doceniona. Mowa tu o Wietnamie. W tym komunistycznym kraju nasz polski koszmarek uznany został za „zbyt amerykański” i nigdy nie wszedł na ekrany kin. Wietnamczycy musieli go oglądać na tajnych, nielegalnych seansach. „Pan Samochodzik” (1966-1991) Odpowiedź na: „Drużyna A”, „Indiana Jones”, „Powrót do przyszłości”, seria o Jamesie Bondzie, „Knight Rider” Kolejny bohater, który początek swej wielkiej kariery zaliczył na kartach książek dla młodzieży. Pan Tomasz, dla znajomych - Pan Samochodzik, to wzorowy obywatel socjalistycznej Polski, który miał szczęście odziedziczyć po swoim zmarłym wujku - wynalazcy, przedziwny pojazd kryjący w sobie całą masę pomocnych gadżetów. Sympatyczny kierowca interesuje się archeologią, historiami szpiegowskimi i poszukiwaniem zaginionych skarbów. Zbigniew Nienacki - autor książek o Panu Samochodziku poleciał nieco po bandzie i sprawił, że dzielny miłośnik motoryzacji chętnie współpracuje z Milicją Obywatelską, a nawet i wstępuje do ORMO. Mimo że samego bohatera można by spokojnie porównać do mocno ugładzonej wersji doktora Jonesa czy nawet samego agenta Jej Królewskiej Mości, to już jego pojazd, który w każdej kolejnej ekranizacji książek Nienackiego jest wyposażony w coraz dziwniejsze funkcje, mocno nawiązuje do zagranicznych, celuloidowych cudów motoryzacji w stylu opancerzonego vana Drużyny A czy nawet latającego DeLoreana z „Powrotu do przyszłości”. Ponadto wykazuje się inteligencją i talentem krasomówczym wcale nie gorszym niż KITT z „Knight Ridera”. Polski DeLorean „Wilcze echa” (1968) Odpowiedź na: „Za garść dolarów” i wszelkie pozostałe dzieła epoki spaghetti-westernówW pewnym małym miasteczku rozpanoszyła się grupa zdegenerowanych ukraińskich bandytów z UPA. Do walki z tą hołotą staje chorąży Piotr Słotwina... Co ma wspólnego jakiś biedny, komunistyczny kraj położony na wschodzie Europy z klimatem Dzikiego Zachodu, barowych bijatyk i niezłomnych hodowców bydła? Jak się okazuje - całkiem dużo. „Wilcze Echa” to polski film nakręcony w czasach, gdy wszyscy jarali się filmami z Johnem Wayne'em i włoskimi westernami o samotnych jeźdźcach poszukujących sprawiedliwości... Nasza polska odpowiedź na „Za garść dolarów” realizowana była w Bieszczadach. Mimo że bohaterowie rozmawiają ze sobą w naszym rodzimym języku, a miejsce zakurzonych, amerykańskich mieścin zastąpione zostało przez malownicze, polskie góry, to najważniejsze elementy westernu zachowane zostały na swoim miejscu. Są więc bójki, kolty, plugawy język i fabuła prosta niczym budowa drzwi do saloonu. „07 - zgłoś się” Odpowiedź na: Jamesa Bonda „07” to kryptonim porucznika Sławomira Borewicza, którym to posługiwał się podczas komunikacji radiowej z centralą milicji (ponadto był to też autentyczny numer wywoławczy MO, który dopiero później zmieniono na 997). Tymczasem „007” to numer słynnego agenta Jej Królewskiej Mości (z czego podwójne zero oznacza, że posiadacz takiego oznaczenia posiada licencję na zabijanie). Przypadek? Nie sądzę. Mimo że przygody porucznika Borewicza nie są tak spektakularne, jak perypetie Jamesa Bonda (trudno się dziwić - porucznik działał lokalnie, ku chwale Polski Ludowej!) to obu panów łączy coś więcej niż tylko bliźniacze wręcz kryptonimy. Właściwie to można by rzec, że Borewicz i Bond to ta sama postać działająca w różnych realiach. A bezczelnością i talentem do uwodzenia pięknych pań, nasz amant z MO bije swego brytyjskiego klona na głowę. Kleks (1983 - 1989) Odpowiedź na: wszystko Jeśli ostatni raz oglądaliście filmy o panu Kleksie w czasach, kiedy szczytem lansu był pistolet na kapiszony, to koniecznie obejrzyjcie go jeszcze raz. Czego tu nie ma? Psychodeliczne animacje, maszerujące w takt heavy metalu wilkołaki (nawet słynny „Skowyt” przy tym wymięka), czy nawet pieśni ku chwale suszonych ziół o euforycznych właściwościach... W „Akademii pana Kleksa” pojawia się Adolf - dziecko-robot (bodajże pierwsza tego typu maszyna w polskim kinie), który może i technologicznie nie należy do tej samej klasy co Rutger Hauer w powstałym rok wcześniej „Łowcy Androidów”, to i tak wypada niczego sobie. Tymczasem „Pan Kleks w kosmosie” wyraźnie trąci „Gwiezdnymi Wojnami”, a kompozycja wyśpiewana przez Emiliana Kamińskiego to prawdziwy fakol skierowany w stronę bezdusznego, orwellowskiemu systemowi opartemu na nieznoszącej sprzeciwu bezdusznej edukacji. Warto też wspomnieć o tym, że pan Kleks zaopatruje się w „piegi” u niejakiego Golarza Filipa, aby później, dzięki ich mocy, „wysłać swoje trzecie oko w kosmos”. Tak jest - ekscentryczny dziwak i właściciel szkoły dla dzieciaków regularnie zaopatrywał się u swego dilera w najlepszej jakości kwas i wraz z małoletnimi wychowankami odbywał narkotyczne wojaże... Czegoś takiego nawet Harry Potter w swoich najmokrzejszych snach nie zaznał. Jacek Kurski, odkąd na początku stycznia objął stanowisko prezesa Telewizji Polskiej, kształtuje linię programową nowej narodowej telewizji. Na początek reaktywował programy, zdjęte przed laty z powodu niskiej oglądalności. Wróciły już magazyn kulturalny Pegaz, Teleranek oraz popularnonaukowa Sonda. Jej pierwszy odcinek oglądało 1,3 miliona widzów, co jest naprawdę dobrym wynikiem - i, co więcej, lepszym niż emitowany wcześniej w tym paśmie Tomasz Lis na żywo...Trwają też prace nad powrotem Wielkiej Gry, która na antenie pojawić się ma nie może zawłaszczyć formatu - wyjaśnia Kurski w rozmowie z Faktem. A programy oczywiście trzeba uwspółcześnić. Powrót "Wielkiej Gry" to inicjatywa anteny, nie moja, ale anteny. Sam jestem ciekaw, czy coś z tego wyjdzie. Ludzie, jak inżynier Mamoń z "Rejsu", lubią te piosenki, które już znają. Trudno im się przyzwyczajać do nowości, ale w końcu tak się dzieje. Nie chodzi zresztą o powroty programów w starej formie. Widzieliście nowy "Pegaz"? Niezłe tempo, żywe studio, ciekawa rozmowa .Nowy prezes nie zaprzeczył, że rozważa także powrót Dobranocki. I innych programów, które lubił przed sprawdzić, jakie są oczekiwania widzów, ale mi się ten pomysł podoba. To coś, co buduje wspólnotę. O godzinie 19 cała rodzina siada przed telewizorem, dzieci umyte i w piżamkach. Jest w tym coś uroczego - przekonuje w tabloidzie. Tyle, że to bardziej skomplikowane, bo przyzwyczajenia najmłodszych do kanałów dziecięcych jest bardzo silne. Marzy mi się "Od przedszkola do Opola". Dzieci śpiewają, to coś absolutnie ujawnia tabloid, nie tylko programy będą dobierane pod gust nowego prezesa. Dotyczy to również nie padły moje słowa o zdjęciu "Klanu". To wyłącznie próba rozwiązania chorej, absurdalnej sytuacji. "Klan" i "M jak Miłość" mają wielomilionową widownię i przynoszą wielomilionowe straty. Dawne władze TVP rozdęły do niebotycznych rozmiarów kontrakty i koszty tych seriali. Jeśli jest duża widownia, powinny być zyski. A jest strata. Zobaczymy, ja bardzo lubiłem np. "Najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy", ale czy powróci, zależy od moich dyrektorów, w szczególności koordynacji programowej i od badań. Marzy mi się film albo serial o Adamie że wcześniej pojawił się też pomysł na serial o Jagiellonach, na wzór tureckiego Wspaniałego jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze z ekranu seriale tasiemce,które " nic nie wnoszą"chce wartosciowe programy w tv, nie warsaw shore czy debilne teleturnieje i reality show, jestem na tak choci daleko mi do PiSuA mi się marzy "Ja kudłaty durnowaty, reperuję stare graty"Płacę za abonament, ale nie oglądam publicznej tv. Mam wrażenie że czas się tam komentarze (364)chłopczyku w krótkich majteczkach do piaskownicy p**** moze Kurski w przedszkolu albo Kurski do przedszkolaTVP to teraz koncert życzeń pana KurskiegoCiemnota nic nowego nie wymyśliNajlepiej gdyby Kurski wrócił do przedszkolaa może tak coś własnego stworzyć panie jacku a nie odgrzewać stare kotlety!! zacznijmy żyć przyszłością a nie cofajmy się, na miły bóg!!!komedia ,kto to bedze ogladal,nie mozna ukladac programow na swoim widzimisiepan Kurski pozostał w dziecięcych latach...czas wydorośleć...W tytule jest pomyłka... Kurski marzy o serialu o MacierewiczuJuż wkrótce powróci Piątek z Pankracym oraz Jacek i żyje towarzysz "Kursk"i (żeby tylko nie zatonął )odgrzewane kotlety . Komuna wróciła. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! vorlog 28 Dec 2021 20:07 3720 #91 28 Dec 2021 20:07 Michał_74 Michał_74 Level 22 #91 28 Dec 2021 20:07 Witam. Mam gdzieś stary regulator. Trzeba go tylko poszukać. Ale wydaje mi się kolego BANANvanDYK że to taki archaik jak na swoja datę produkcji. Dodam tylko że w drugim aucie Punto II 1,2 8V i problematycznym wspomaganiem kierownicy na elektryce. Co jakiś spadek to wywalało owe wspomaganie. Pomogło przeczyszczenie styków na trasie alternator ->akumulator i mas na karoserii w okolicach akumulatora i silnika. Plus wymiana paska wielokolorowego. Wiele nie osiągnięto ale około 0,2V i jak ręką odjął. A wiem bo znam z bliskiej okolicy znajomych. Że mechanicy potrafią wymienić pół wspomagania, potencjometr za niebiańskie kwoty i po przejechaniu 500m dalej to samo. Znajomej młodej osobie z takim samym autem zabieg ten sam i taki sam efekt - dział bez zainwestowania więcej niż 25zł za sam pasek. Pozdrawiam. #92 28 Dec 2021 23:14 tzok tzok Moderator of Cars #92 28 Dec 2021 23:14 kolo9 wrote: Przy obecnym kwasowym akumulatorze Ca-Ca do pełnego ładowania potrzeba podobno 16,2V. Napięcie na alternatorze 038903023L mam teraz 14,47 przy klimie, światłach i nawiewie. Spadek na złączach tak więc na akum. do w miarę bezpiecznego 15V sporo brakuje. 15V nie jest bezpieczne. Co innego praca cykliczna, a co innego buforowa. W samochodzie mamy do czynienia bardziej z pracą buforową i tutaj bezpieczne (tzn. takie które może być "zaaplikowane" bez ograniczeń czasowych) napięcie ładowania to max. 14,8 V (standardowo 14,4 V). Opisany sposób działa, ale jest maskowaniem problemu a nie jego naprawą. Nadal pozostanie podwyższona rezystancja szeregowo w obwodzie akumulatora, co będzie się przekładało na większa pulsację napięcia w instalacji. Bardziej słuszną drogą wydaje się być naprawa okablowania (bo to ono zwykle jest winne). Ja np. dokładałem dodatkowy przewód 16 mm2 bezpośrednio między alternatorem i akumulatorem (oryginalny idzie "przez" rozrusznik). Czyszczenie niewiele daje, bo koroduje zaciskane połączenie przewód - końcówka oczkowa. BANANvanDYK wrote: Sztuczkę z diodami znam. Zastosowałem ją w motorowerze przy alternatorze z AM6 Regulator napięcia w motorowerze działa na zupełnie innej zasadzie niż samochodowe. #93 30 Dec 2021 16:35 piachu1994 piachu1994 Level 38 #93 30 Dec 2021 16:35 tzok wrote: Nadal pozostanie podwyższona rezystancja szeregowo w obwodzie akumulatora, co będzie się przekładało na większa pulsację napięcia w instalacji. Bardziej słuszną drogą wydaje się być naprawa okablowania (bo to ono zwykle jest winne) Zgodzę się, jednak jeśli będzie poprawione okablowanie, napięcie będzie się trzymało, to warto sprawdzić jaki prąd alternator oddaje. Bo może być tak, że napięcia nie jest w stanie wytworzyć większego bo pracuje na 60-70% swojej wydajności. Wtedy warto sprawdzić diody, uzwojenia, połączenia w środku. Musimy pamiętać o tym, że alternator zmniejsza napięcie ładowania względem wyższej temperatury (było kiedyś opisane na elektrodzie). Chociaż ja jestem zdania, że jeśli jest opcja to trzeba śmiało zakładać większy alternator. Bo dodatkowe 10A potrafi niekiedy pomóc. #94 30 Dec 2021 17:49 Gerri Gerri Mercedes specialist #94 30 Dec 2021 17:49 piachu1994 wrote: jestem zdania, że jeśli jest opcja to trzeba śmiało zakładać większy alternator. Pisałem o tym powyżej: sporo "sprawnych" alternatorów z uwagi na słabą charakterystykę regulatora napięcia pracuje z niepełną mocą - pomimo właściwego napięcia "odcięcia" regulatora. Taki wykresik zrobiłem - proporcje nie są zachowane, chodzi o samą obserwację: Jak widać regulator "zielony" ładuje z pełnym amperażem prawie do 14,4V i potem nagle zmniejsza prąd. Regulator "czerwony" zaczyna zmniejszać prąd już przy niskim napięciu. Jak można zauważyć oba regulatory mają napięcie odcięcia na poziomie 14,4V - czyli teoretycznie wszystko jest OK, ale jednak alternator "czerwony" dużo dłużej ładuje baterię niż ten zielony. Pomimo, że oba alternatory są tej samej mocy! Do selekcji partii regulatorów wystarczy zwykły zasilacz regulowany na min. 15 woltów i dwa multimetry. #95 30 Dec 2021 18:31 użytkownik arczi użytkownik arczi Level 10 #95 30 Dec 2021 18:31 Witam A może pomoże po prostu wymiana regulatora? W kilku autach wymieniałem właśnie starych i zawsze stało 14,40v. Uważam że lepiej jeśli się ma prąd w garażu dorobić jakieś stałe ładowanie małym prądem a jak auto stoi pod wiatka i jest troche światła kupić mały panelik solarny taki doklejony do szyby doładowujący pradem typu 50-100mA akumulator odwdzzieczy się długim żywotem. A takie przerabianie altka na wyższe napięcie to ma swoje wady. Załóżmy aku jest znacznie rozładowane bo długo stało. I odpalasz auto i walisz mu 14,8v i w aku idzie potężny amperaż aż mu płyty się krzywią z wrażenia:) #96 30 Dec 2021 21:04 Strumien swiadomosci swia Strumien swiadomosc... Level 43 #96 30 Dec 2021 21:04 Gerri wrote: Jak widać regulator "zielony" ładuje z pełnym amperażem prawie do 14,4V i potem tylko ze prad oddawany nie zalezy od regulatora. #97 30 Dec 2021 21:10 Gerri Gerri Mercedes specialist #97 30 Dec 2021 21:10 Strumien swiadomosc... wrote: tylko ze prad oddawany nie zalezy od regulatora. A niby od czego? Regulator oddziałuje bezpośrednio na prąd wirnika - a ten jest bezpośrednio powiązany z prądem oddawanym przez alternator. #98 30 Dec 2021 21:14 kkknc kkknc Level 43 #98 30 Dec 2021 21:14 Regulator napięcia alternatora reguluje jak sam nazwa wskazuje napięcie, a nie prąd. Tylko i wyłącznie napięcie. #99 30 Dec 2021 21:24 vorlog vorlog Level 38 #99 30 Dec 2021 21:24 kkknc wrote: Regulator napięcia alternatora reguluje jak sam nazwa wskazuje napięcie, a nie prąd Ano. Wartość prądu oddawanego przez alternator jest zależna od zapotrzebowania energii przez włączone odbiorniki i akumulator, i od wydajności samego alternatora. Regulator "pilnuje" właściwego poziomu napięcia w instalacji, niezależnie od aktualnej wartości prądu w niej płynącego. V. #100 30 Dec 2021 22:19 Gerri Gerri Mercedes specialist #100 30 Dec 2021 22:19 No to może ktoś mi wytłumaczy na jakiej zasadzie działa układ ładowania? Bo zawsze mi się wydawało, że jak w samochodzie rośnie zapotrzebowanie na prąd, to następuje spadek napięcia w instalacji, regulator NAPIĘCIA wychwytuje ten spadek, i żeby to swoje napięcie utrzymać zwiększa PRĄD wirnika co powoduje zwiększenie pola magnetycznego i ZWIĘKSZENIE PRĄDU ŁADOWANIA. vorlog wrote: Wartość prądu oddawanego przez alternator jest zależna od zapotrzebowania energii przez włączone odbiorniki i akumulator, i od wydajności samego alternatora. Regulator "pilnuje" właściwego poziomu napięcia w instalacji, niezależnie od aktualnej wartości prądu w niej płynącego. To znaczy na jakiej zasadzie ta kontrola prądu oddawanego przez alternator jest realizowana? Bo jeżeli nie na zasadzie pomiaru spadku napięcia w instalacji spowodowanego zwiększonym poborem (co w konsekwencji przekłada się na zmiane prądu ładowania w wyniku działania regulatora NAPIĘCIA) to na pewno w alternatorze siedzi krasnoludek który na bieżąco sprawdza ile żarówek i innych duperszwancy jest w aucie załączonych i stosownie do tego dobiera prąd ładowania. Jeżeli odpaliłem auto po dłuższym kręceniu w zimie - to ile wolt pokaże mi multimetr bezpośrednio po uruchomieniu silnika? Bo według tego, co piszecie to 14,4 wolta. vorlog wrote: Regulator "pilnuje" właściwego poziomu napięcia w instalacji, niezależnie od aktualnej wartości prądu w niej płynącego. mówiąc to nie spodziewałem się, że będę prowadził dyskusję na całkowicie podstawowe tematy ze starymi forumowymi wyjadaczami... #101 30 Dec 2021 22:36 vorlog vorlog Level 38 #101 30 Dec 2021 22:36 Gerri wrote: To znaczy na jakiej zasadzie ta kontrola prądu oddawanego przez alternator jest realizowana? No dokładnie na realizacji prawa Ohma- ilość przyłączonych (równolegle) odbiorników powoduje spadek sumarycznej rezystancji całej instalacji, więc wzrasta prąd płynący od źródła (alternatora, bo ma wyższy poziom napięcia niż akumulator, który teoretycznie w pracującym pojeździe jest odbiornikiem, nie źródłem) do odbiorników, co skutkuje obciążeniem alternatora, co z kolei powodowałoby spadek generowanego przez niego napięcia gdyby nie regulator, który odpowiednio "wysterowując" alternator pilnuje, by to napięcie nie spadało w funkcji obciążenia. Regulator jest w gruncie rzeczy stabilizatorem tego napięcia, nie wie co i ile jest podłączone, ale pilnuje wartości napięcia wyjściowego alternatora. Tak prostymi słowami, lepsi teoretycy mogą to ładniej opisać Gerri wrote: vorlog wrote: Regulator "pilnuje" właściwego poziomu napięcia w instalacji, niezależnie od aktualnej wartości prądu w niej płynącego. mówiąc to nie spodziewałem się, że będę prowadził dyskusję na całkowicie podstawowe tematy ze starymi forumowymi wyjadaczami... E, tam... Ja tylko jestem bidnym, tępym i szybko starzejącym się elektrykiem, i to nie samochodowym Jak to w tej bajce leciało? "Ja kudłaty, durnowaty, reperuję stare graty" V. #102 30 Dec 2021 22:38 Michał_74 Michał_74 Level 22 #102 30 Dec 2021 22:38 Witam. Mogę trochę po mądrować? Jeżeli błędnie to proszę o skarcenie i usunięcie posta. Alternator np. 150A i regulator 14,4V. Alternator podczas pracy prawie od zerowych obrotów daje nam te 14,4V i max można z niego pobrać 150A. Ale nie trzeba i w całym zakresie prądu powinien regulator utrzymać te 14,4V A akumulator po "dostarczeniu"mu tych że 14,4V bierze tyle prądu do siebie ile wychodzi ze wzorów na jego oporność wewnętrzną a co za tym idzie w jakim jest stopniu rozładowania czy tez zasiarczenia. Prąd ładowania spada ze wzrostem napięcia na celach i gęstością elektrolitu. Stare zajechane akumulatory potrafią się nie ładować a brać potężne prądy i napięcie na nich nie rośnie. To z doświadczenia zawodowego ale na akumulatorach ciut większych i budowy pancernej/trakcyjnej. Pozdrawiam #103 30 Dec 2021 22:46 robokop robokop VIP Meritorious for #103 30 Dec 2021 22:46 Gerri wrote: A niby od czego? Regulator oddziałuje bezpośrednio na prąd wirnika - a ten jest bezpośrednio powiązany z prądem oddawanym przez jednak nie. Regulator porównuje napięcie na zacisku B+ alternatora z zadanym. Niższe - zasila wirnik, bo trzeba dołożyć wzbudzenia. Wyższe - odcina wzbudzenie. Tak naprawdę to żaden alternator nie produkuje sztywnego napięcia tylko "piki" uśredniane do tej wartości niską rwew. akumulatora. W dodatku regulator powinien dla zmniejszenia strat na ciepło, działać zero-jedynkowo-czyli wzbudzenie włączone/wzbudzenie wyłączone, z częstotliwością tym większą, im większe jest obciążenie alternatora, czyli napięcie na terminalu B+ różni się od żądanego. Zależność, czy też nierówność pomiędzy napięciem regulowanym przez różne egzemplarze regulatorów, zależy tylko i wyłącznie od ich możliwości technicznych - starzenia się diody Zenera, czy jej wrażliwości na temperaturę. Nikt tam nie aplikuje jakichś wysokostabilnych wzorców napięcia. #104 30 Dec 2021 22:50 vorlog vorlog Level 38 #104 30 Dec 2021 22:50 Michał_74 wrote: Jeżeli błędnie to proszę o skarcenie i usunięcie posta. Czemu błędnie? Akumulator pobiera tyle, ile mu potrzeba do naładowania, jak osiągnie szczytowe 14,4V to pobierany przez niego prąd jest praktycznie żaden. W tym samym czasie mamy włączoną klimę, światła itd i to one obciążają alternator. Fabryka tak dopasowuje alternator i akumulator, by pokryć bilans zapotrzebowania na energię w aucie podczas przeciętnej eksploatacji. Jak fabrycznie mamy alternator 100A i dołożymy (jak niektóre, sorry, buraki) wiejskie audio, potrzebujące z 50A, to nadprogramowo obciążany alternator nie wyrabia, jego napięcie spada, do akcji wkracza akumulator, który w efekcie traci ładunek i w dłuższej perspektywie pozostanie niedoładowany. Oczywiście, stare akumulatory, na wpół zwarte wewnętrznie, też haratają prąd niczego w zamian nie oferując, ale sytuacji takich nima co rozważać- zużyte "bateryjki" trzeba wymieniać i tyle. V. #105 30 Dec 2021 22:52 Strumien swiadomosci swia Strumien swiadomosc... Level 43 #105 30 Dec 2021 22:52 robokop wrote: naprawdę to żaden alternator nie produkuje sztywnego napięcia tylko "piki" uśredniane do tej wartości niską Tu sie kłania duza indukcyjnosc uzw wirnika podanie napiecia na wirnik , nie powoduje natychmiastiwego wzrostu pradu wirnika a co za tym idzie magnesowania rdzenia. Widoczne jest to przy wlaczaniu i wylaczaniu grzalek Ptc ok 80A napiecie spada i podnosi sie do 14,4V nastepnie wzrasta do 14,9V i maleje po ok 0,5 s do 14,4v tak samo przy el wspomaganiu kierownicy jak kiera lapie krancowe polozenie. Prad wyjsciowy alternatora tylko zalezy od obrotów alternatora. #106 30 Dec 2021 22:55 Michał_74 Michał_74 Level 22 #106 30 Dec 2021 22:55 Strumien swiadomosc... wrote: Prad wyjsciowy głównie zalezy od obrotów alternatora. To się tyczy chyba prądnic. Alternator daje napięcie i prąd od "prawie zerowych obrotów" To jest zaleta stosowania alternatora. #107 30 Dec 2021 22:57 Strumien swiadomosci swia Strumien swiadomosc... Level 43 #107 30 Dec 2021 22:57 Michał_74 wrote: Alternator podczas pracy prawie od zerowych obrotów daje nam te 14,4V i max można z niego pobrać 150A. Ale n Tu masz błędną teze, alternator daje prad zalezny od obrotów, tylko zaleznosc jest bardzo nieliniowa w poczatkowym zakresie. #108 30 Dec 2021 22:58 robokop robokop VIP Meritorious for #108 30 Dec 2021 22:58 Michał_74 wrote: Alternator daje napięcie i prąd od "prawie zerowych obrotów" To jest zaleta stosowania i nie pisz więcej takich głupot. #109 30 Dec 2021 23:17 Michał_74 Michał_74 Level 22 #109 30 Dec 2021 23:17 Dlatego pisałem w cudzysłowie "od prawie zerowych obrotów" Pozdrawiam. #110 31 Dec 2021 00:25 kkknc kkknc Level 43 #110 31 Dec 2021 00:25 Strumien swiadomosci swia wrote: Tu masz błędną teze, alternator daje prad zalezny od obrotów, tylko zaleznosc jest bardzo nieliniowa w poczatkowym zakresie. Alternator daje prąd w zależności od obciążenia. Od obrotów zależy tylko jego możliwa wydajność. robokop wrote: Regulator porównuje napięcie na zacisku B+ alternatora z zadanym. Zależy który. Bo punktem odniesienia może być KL 15, B+ jak i D+.... A jeszcze dochodzą alternatory sterowane. #111 31 Dec 2021 00:43 robokop robokop VIP Meritorious for #111 31 Dec 2021 00:43 kkknc wrote: Bo punktem odniesienia może być KL 15, B+ jak i D+....Tak tego ZHP i CIA. kkknc wrote: Zależy który. No chyba właśnie ten, którego wątek dotyczy. Pomiar na B+ jest najbardziej wiarygodny - jeszcze bardziej wiarygodny byłby pomiar na samej baterii. Dodano po 48 [sekundy]: kkknc wrote: Alternator daje prąd w zależności od rośnie wraz z obrotami. Prąd to prąd - zależy od napięcia, w przypadku ładowania akumulatora. #112 31 Dec 2021 01:03 kkknc kkknc Level 43 #112 31 Dec 2021 01:03 robokop wrote: Napięcie rośnie wraz z obrotami. Ta... Rewelacja. Mimo regulatora w układzie napięcie rośnie z obrotami. I przed odcinką silnika ma pewnie że 17V Co więcej w nowych konstrukcjach napięcie w instalacji rośnie wraz ze spadkiem obrotów, przy hamowaniu silnikiem robokop wrote: Prąd to prąd - zależy od napięcia, w przypadku ładowania akumulatora. Z pustego i Salomon nie naleje. Muszą być obroty by alternator miał wydatek. Nie ma obrotów nie utrzyma napięcia, tym samym prąd maleje. #113 31 Dec 2021 01:13 robokop robokop VIP Meritorious for #113 31 Dec 2021 01:13 kkknc wrote: Co więcej w nowych konstrukcjach napięcie w instalacji rośnie wraz ze spadkiem obrotów, przy hamowaniu silnikiemA jak silnik zgaśnie całkiem, to altek generuje pełne 400V, do tego jeszcze trzeba trzymać cały czas hamulec, żeby przez pasek nie ciągnął całego auta dalej. Zaczniesz zastanawiać się w końcu co wypisujesz? Włącz światła i klimę na biegu jałowym i zmierz napięcie. Wątpliwe żeby przekroczyło 14V. Dodasz lekko gazu i wskakuje na nominalne. #114 31 Dec 2021 07:47 Strumien swiadomosci swia Strumien swiadomosc... Level 43 #114 31 Dec 2021 07:47 Cały problem niezrozumienia , tematu wynika ztego ze poruszany sie w zakresie napiecia 1,8V i pradach rzedu 120A czasem wiecej. Minimalne spadki spadki robia usterki w układzie . Alternator tez pracuje w tym zakresie regulacji. Do tego žle zaprojektiwwne juz w fanryce instalacje . Wydajnosc prądowa niestety jest ograniczona poprzez indukcyjnosc stojana i czestotliwosci rzedu 6 do 8kHz. Dlatego wieksze altki sa trojkątowe dka mniejszej indukcyjnosci . #115 31 Dec 2021 09:29 kkknc kkknc Level 43 #115 31 Dec 2021 09:29 robokop wrote: Zaczniesz zastanawiać się w końcu co wypisujesz? Włącz światła i klimę na biegu jałowym i zmierz napięcie. Wątpliwe żeby przekroczyło 14V. Dodasz lekko gazu i wskakuje na nominalne. Pokażę ci w takichże warunkach ponad 50V. Weź miernik i sprawdź w max rocznej Q7. Gościnnie u "Blacharza ostatniej szansy" - 25:22Diposting: 8 Sep 2020Naprawa blacharska Fiat ducato/ podłużnic... 57:31Diposting: 16 Mei 2021Blacharz Ostatniej Szansy - kudłaty durnowaty reperuję stare gratytel 606978106. Ostatniej Szansy | Polska Ostatniej Szansy. Subskrybować 10,800. Ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty tel 606978106. dolnoslaskie. Dzielić. Naprawdę, ktoś wierzy, że Niemcy zostaną na lodzie w sprawie gazu? Naprawdę wierzycie, że naszym zachodnim sąsiadom go zabraknie? Naprawdę uważacie, że taka potęga jak Niemcy nie ma planu B,C,D.. Niemcy zawsze spadają na 4 łapy. Mogą rozpętać wojnę światową, dokonać ludobójstwa, zostać podbite i zniszczone, a i tak po kilku być znowu potęgą. Naprawdę myślicie, że takie państwo wyłoży się na takiej podstawie jak gaz? Nawet mi was nie żal, skoro tak myślicie. Ale śmiejcie husarze śmiejcie. Ja czekam cierpliwie te parę miesięcy zanim sie okaże, że Niemcy maja gazu w nadmiarze, a my nic, bo pisowskie pie***lenie jak zwykle okaże się mrzonką dla plebsu, który w swej germanofobii uwierzy we wszystko. Ah i mam nadzieję, że podczas, gdy wam polakom będą marzły tyłki, Niemcy po raz kolejny upomną się o stan demokracji w naszym kraju. Cóż może to i lepiej. Może trzask pękających polskich tyłków trochę rozgrzeje atmosferę. :) Buziaczki dla Was Polaki Słodziaki ;* #bekazprawakow #bekazpisu #niemcy #neuropa pokaż całość

ja kudłaty durnowaty reperuję stare graty